Bieżący numer - Witkacy

Przejdź do treści

Menu główne:

Pismo Witkacy!
Witkacy! nr 1/2017 (2) już jest!

Spełnia się nadal marzenie Stanisława Ignacego Witkiewicza o własnym piśmie artystyczno-krytycznym, w sprawie którego opublikował odezwę w nr 18 Kuriera Porannego” z 1924 r.:

Poszukuję człowieka (względnie konsorcjum) z grubymi pieniędzmi, który(e) by chciał(o) założyć pismo artystyczno-krytyczne pod moją redakcją, w związku z ludźmi, których ja bym wybrał. Kierunek wyznaczony byłby przez rzeczową polemikę wszystkich ze wszystkimi. Na razie za wskaźnik kierunku mogłyby służyć moje prace teoretyczne: Nowe formy w malarstwie, Szkice estetyczne, Teatr. Do administracji nie wtrącałbym się zupełnie i ograniczyłbym się tylko do dostarczania materiału, w czym musiałbym mieć zupełną swobodę. Ja i inni współpracownicy byliby płatni od wiersza. Miejsce wydawania obojętne. Proszę inne pisma o przedrukowanie tej odezwy.


Szanowni Czytelnicy,

najnowszy numer „Witkacego!” zrodził się z  połączenia  treści o różnym  ciężarze i wymowie. Z jednej strony rozprawy naukowe i recenzje dotyczące filozoficznych, matematycznych czy etycznych aspektów myśli Stanisława Ignacego Witkiewicza, przeznaczone  głównie  dla czytelnika  wykwalifikowanego,  z drugiej  –  artykuły o charakterze wspomnieniowym i biograficznym, jak zapiski Macieja Witkiewicza sporządzone  dla upamiętnienia  wydarzeń wokół  pogrzebów Witkacego, wywiad z Andrzejem Kuśniewiczem czy rekonstrukcja powojennych perypetii Stanisława Ignacego. Następnie prace dzieci, powstałe m.in. podczas lekcji terapeutycznej, inspirowanej malarstwem naszego patrona. W końcu scenariusz słuchowiska radiowego oraz próba literacka osnuta wokół narzeczeńsko-małżeńskich  perypetii i dylematów Jadwigi i Stasia. Na domiar dobrego nieznany dramat Witkacego, tyle że pisany przez Stanisława Grochowiaka… To ledwie skrót zawartości numeru, przedsmak całości.

Artykuły o tak różnorodnym charakterze tworzą jednak formę solidną i zwartą, skondensowaną z konieczności.




Jak wiele młodych redakcji, dopiero startujących na rynku medialnym, obawiamy się o to, jak potoczą się nasze losy, szczególnie po spektakularnym, trzeba przyznać, słupsko-warszawskim debiucie 24 lutego 2017 r. i kwietniowej promocji w Instytucie Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego, podczas dwudniowej imprezy Witkacy w natarciu. Jednak już na starcie możemy poszczycić się sukcesem, ponieważ nakład kolorowej wersji pisma rozszedł się w ciągu kilku dni, sprzedaliśmy też wszystkie egzemplarze czarno-białe. Wydanie pierwszego numeru było wielką intelektualną przygodą, opublikowanie drugiego to dopiero wyzwanie – bo i apetyty rosną! W atmosferze tego nienasycenia udało się nam zgromadzić ogromną liczbę ciekawych i wartościowych tekstów, dlatego zdecydowaliśmy się niektóre z nich podzielić, a ich kontynuację przenieść do następnych numerów „Witkacego!”. Tym samym odwołujemy się do XIX-wiecznej tradycji odcinków, które pozwalają budować dynamiczną relację z Czytelnikami. Zapraszamy do wspólnego delektowania się tą upojną miksturą!

Redaktor naczelna
Małgorzata Vražić
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego